gsm

06
paź.
2009

Życie na podsłuchu

Wiele razy czytałem już dyskusje na temat anonimowości w sieci. Ktoś jej chce, ktoś nie chce, inny zarzeka się że oko Wielkiego Brata go nie namierzy bo ma taki czy inny sposób. Odczuwalna jest wyraźna niechęć i brak zgody na jakiekolwiek zamachy na prywatność użytkownika w sieci. Może mam nietypowy charakter a może jestem realistą, ale mnie zawsze takie podejście bawi. Dlaczego?

Obrazy: 
0
Twoja ocena: Brak

Google poleca

Subskrybuj zawartość