23
st.
2009

Foto Flexer

Jeden z najpopularniejszych edytorów graficznych online zachęca obsługą wielu składnic fotograficznych i pokaźnym zestawem efektów.

Obrazy: 
Foto Flexer

Edytor jest tak podobny do Picknika, że ciężko nie porównywać obu tych aplikacji.

FotoFlexer nie jest od Picnika szybszy, czyli pracuje z pewną ociężałością, której nie spotkamy np. w Sumo Paint. Oferuje podobne co Picnik narzędzia, interfejs użytkownika, czyli tak zwany 'look and feel' jest niemal identyczny.

Zdjęcia możemy wczytać z komputera, podać URL, łatwo wyszukać w Yahoo Search albo pobrać z obsługiwanych składnic: Picasa, Flickr, Myspace, Facebook, Smugmug, Photobucket. Po zalogowaniu się do danej składnicy możemy już przebierać w naszych fotkach i pobierać do aplikacji. Niestety o ile pobranie zdjęć z Flickr i Picasa nie stanowiło problemu, to ich zapis, mimo że zakończony (wg FotoFlexera) powodzeniem, nie spowodował pojawienia się ich we wspomnianych serwisach.

Możemy pracować jednocześnie nad kilkoma zdjęciami, tak jakby leżały na stole. Możemy je zatem przesuwać, przybliżać, obracać, korzystając z intuicyjnych uchwytów przy każdym zdjęciu jakie wgramy.

Na stół bez kłopotu wrzucimy przeróżne obiekty - rodzaju nalepki, dymki, ikonki, tekst, figury. Po ich dopasowaniu możemy je grupować, sklejać w jeden obiekt, bawić się przeźroczystością oraz przekładaniem obiektów niżej i wyżej (kolejność przesłaniania).

Oczywiście znajdziemy też typowe narzędzia - przycinanie, obroty, korekta czerwonych oczu, kontrastu i nasycenia, wypełnianie, kilkanaście filtrów typu sepia, postarzanie czy wyostrzanie. Nie zabrakło opcji cofania o kilka kroków wprowadzonych zmian.

Aplikacja, w przeciwieństwie do Picnika, nie robi scen kiedy wchodzimy w tryb pełnoekranowy - nie musimy za to płacić abonamentu. Nie znalazłem też żadnej opcji, po kliknięciu której jesteśmy straszeni komunikatem 'płać albo płacz'. W trybie pełnoekranowym znikają nawet bannery reklamowe - bardzo miłe posunięcie a obszar roboczy staje się wtedy całkiem spory i wygodny.

Podsumowując - polecam, szczególnie dla osób lubiących proste narzędzie do poprawy zdjęć, nakładania tekstu, ikon, rożnych korekt i filtrów.

Wyróżniki: 

+ łatwy do opanowania intefejs
+ obsługa popularnych składnic
+ wczytywanie obrazka z URL
+ tryb pełnoekranowy bez reklam
- problemy z zapisaniem zdjęć w picasa, flickr

5
Średnia: 5 (4 głosy)
Twoja ocena: Brak

Google poleca