Barcode Scanner - bo po co przepisywać linki z ekranu na komórkę
Coraz więcej stron z materiałami na komórkę, np. Androlib, podaje linki w formacie kodu złożonego z kwadracików. Barcode Scanner pozwoli naszej komórce 'czytać' te kody i otwierać w przeglądarce.
Nic dodać nic ująć - przydatna rzecz, jeśli dużo szukamy na pececie bądź notebooku a chcemy to potem otworzyć bądź zapisać na komórce. Mocno korzystam wyszukując jakieś przydatne aplikacje na Androlib.
Teoretycznie skaner czyta też kody na książkach, płytach DVD, innych produktach. W założeniu może to pomóc w decyzji o zakupie - po przeczytaniu kodu nasz telefon połączy się z Google, który wyszuka nam dany produkt i zaprezentuje dostępne recenzje, ceny w sklepach internetowych itd.
Przydatność tej funkcji w Polsce jest jeszcze chyba niewielka, ponieważ większość źródeł jakie 'kablują' do Google to sklepy z USA. Ale niewykluczone że wkrótce się to poprawi. Czasem nawet z kodów na polskich wydawnictwach da się znaleźć jakąś recenzję, która coś nam pomoże.



